Kiedy powiesz słowo „morze”, ludziom przed oczami od razu staje przed oczami widok rozciągającej się po horyzont tafli wody. Kiedy powiesz „ocean” zobaczą to samo, tylko jeszcze większe. Kiedy zapytasz o jakieś inne skojarzenia z nadmorskim krajobrazem, najczęściej usłyszysz jeszcze o plaży, piachu, tłustych ludziach lub ewentualnie o petach i butelkach, pozostawionych tam przez radosnych współrodaków.

Od jakiegoś czasu chadzając nad morze postanowiłem ugryźć je od innej strony. Zastanowiły mnie zbierające się nad Bałtykiem chmury, które w połączeniu z bezkresną wodą tworzą niesamowite i czasami obce wręcz widoki. W zimę planuję zakończenie serii i zmontowanie z tego jakiejś większej galerii. Teraz wrzucam zajawkę z kilku zdjęć, tak żebyś mógł poczuć klimat kotłujących się nad taflą chmur.

Clouds piotr kosek

Clouds piotr kosek

Clouds piotr kosek

Clouds piotr kosek

Reszta pojawi się jak już galeria będzie kompletna. Na jesieni może trochę bardziej powieje, więc załapię się na niezłe zdjęcia fal. A już pojutrze wpis o tym jak to niewiele osób potrafi się nie poddawać. Okazuje się, że tę trudną sztukę opanowało tylko 20% populacji. W sobotę sprawdź czy do niej należysz 😉

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany